Pozycjonowanie w ChatGPT to doprowadzenie do tego, żeby model wymieniał Twoją firmę, kiedy ktoś prosi go o polecenie usługi albo dostawcy w Twojej kategorii. Nie ma tu pozycji ani rankingu, który dałoby się odczytać z narzędzia. Jest za to zestaw sygnałów, na których model się opiera, i te sygnały da się świadomie zbudować. Poniżej to, co robimy u klientów, w kolejności od rzeczy o największym wpływie.
Skąd ChatGPT bierze informacje o firmach
Z trzech źródeł naraz. Pierwsze to dane treningowe, czyli zapis sieci sprzed daty odcięcia modelu. Drugie to wyszukiwanie na żywo, uruchamiane wtedy, gdy pytanie dotyczy czegoś aktualnego albo lokalnego. Trzecie to kontekst rozmowy, na przykład wklejony przez użytkownika adres strony. W praktyce oznacza to, że firma może pojawić się w odpowiedzi na dwa sposoby: bo model już o niej wie, albo bo znalazł ją teraz w sieci i zacytował.
To rozróżnienie ma konsekwencje finansowe. Na dane treningowe nie ma szybkiego wpływu, bo kolejne wersje modelu powstają w cyklu liczonym w miesiącach. Na warstwę wyszukiwania na żywo wpływ jest natychmiastowy i to od niej zaczynamy pracę.
Dlaczego ChatGPT nie poleca mojej firmy
Najczęściej z jednego z czterech powodów. Firma nie ma treści, z której da się wyciąć jednoznaczną odpowiedź, więc model nie ma czego cytować. Firma nie występuje w źródłach zewnętrznych, więc model nie ma jej skąd znać. Dane firmowe są niespójne między stroną, wizytówką i katalogami, więc model nie jest pewien, o kim mowa. Albo strona jest technicznie niedostępna dla robotów asystentów, co zdarza się częściej, niż wygląda.
Ten ostatni punkt sprawdza się w pięć minut i bywa całą przyczyną. Jeśli plik robots.txt albo zapora aplikacyjna blokują GPTBot, OAI-SearchBot i ChatGPT-User, model nie ma dostępu do treści niezależnie od tego, jak dobra ona jest. Część usług ochronnych blokuje te roboty domyślnie, bez informowania właściciela strony.
Co realnie zwiększa szansę na rekomendację
Odpowiedź na początku, a nie po wstępie
Model buduje odpowiedź z fragmentów. Wygrywa tekst, z którego da się wyciąć samodzielny akapit odpowiadający na pytanie bez czytania reszty. Praktyczna zasada: pod nagłówkiem w formie pytania umieszczamy pełną odpowiedź w dwóch, trzech zdaniach, a dopiero potem rozwinięcie. Wstępy o tym, jak ważny jest temat, są dokładnie tym, czego model nie zacytuje.
Konkretne liczby, ceny i warunki
Zdanie zawierające sprawdzalną wartość jest cytowane chętniej niż ogólnik. Jawna cena, konkretny termin realizacji, próg minimalny, zakres usługi. Firmy, które ukrywają cennik do rozmowy handlowej, tracą tu podwójnie: nie mają czego pokazać modelowi i odpadają na etapie porównywania ofert przez użytkownika.
Tabele i listy zamiast długich akapitów
Zestawienie w tabeli jest wyciągane z tekstu dużo pewniej niż ta sama informacja rozpisana prozą. Dotyczy to porównań, cenników, zakresów pakietów i specyfikacji. To najtańsza zmiana z całej listy, bo nie wymaga pisania nowej treści, tylko przełożenia istniejącej na inny format.
Wzmianki w źródłach, których model już używa
Model rzadko poleca firmę wyłącznie na podstawie jej własnej strony. Szuka potwierdzenia gdzie indziej: w artykułach branżowych, w zestawieniach, w katalogach, w opiniach. Jedna wzmianka w rozpoznawalnym medium branżowym waży w tej warstwie więcej niż dziesięć kolejnych wpisów na firmowym blogu. Dlatego przy klientach, którym zależy na obecności w odpowiedziach AI, planujemy równolegle obecność marki w polskich mediach branżowych, a nie tylko treści na własnej domenie.
Spójne dane firmowe
Nazwa, adres, telefon, zakres usług i obszar działania muszą wyglądać tak samo na stronie, w wizytówce Google i w katalogach. Rozjazd w tych danych obniża pewność modelu i skutkuje pominięciem firmy w odpowiedzi. Uporządkowanie profilu opisaliśmy krok po kroku przy okazji pozycjonowania wizytówki Google.
Jak sprawdzić, czy ChatGPT wymienia moją firmę
Ręcznie i systematycznie. Wypisz dwadzieścia pytań, które zadałby Twój klient przed zakupem, na przykład o polecenie dostawcy w Twoim mieście, o porównanie dwóch rozwiązań albo o to, na co zwrócić uwagę przy wyborze. Zadaj je w nowej rozmowie, bez zalogowanego kontekstu, i zapisz, które firmy padły i z jakich źródeł model korzystał. Powtórz pomiar po miesiącu.
To jest cała metodologia. Nie ma tu narzędzia z wykresem pozycji, bo odpowiedzi są generowane i różnią się między sesjami. Miarą jest udział: w ilu z dwudziestu pytań firma została wymieniona. Wzrost z zera na trzy jest realnym wynikiem, tylko trzeba go mierzyć konsekwentnie tą samą listą pytań.
Ile kosztuje pozycjonowanie w ChatGPT
W naszym modelu nie jest to osobna usługa z osobną ceną. Warstwa AI jest częścią abonamentu SEO, bo opiera się na tej samej pracy: technice, treści i źródłach zewnętrznych. Pakiety zaczynają się od 990 zł netto miesięcznie dla firm lokalnych i od 2390 zł dla działań ogólnopolskich, a cały cennik jest na stronie.
Uczciwie: gdyby ktoś sprzedawał Ci sam pakiet obecności w ChatGPT za kilka tysięcy złotych miesięcznie, warto zapytać, co konkretnie w nim jest. Jeśli odpowiedzią jest optymalizacja treści, dane strukturalne i wzmianki zewnętrzne, to jest to SEO pod nową nazwą. Osobnego kanału, który dałoby się kupić z pominięciem tej pracy, po prostu nie ma.
Czy pozycjonowanie w ChatGPT zastąpi SEO w Google
Nie w dającej się przewidzieć perspektywie, i to z prostego powodu: warstwa wyszukiwania w asystentach opiera się na tych samych indeksach i na tych samych sygnałach jakości co klasyczne wyniki. Strona, która jest niewidoczna w Google, jest zwykle niewidoczna także dla modelu. Zmienia się natomiast to, jak liczymy efekt. Rośnie liczba zapytań, które kończą się bez kliknięcia, więc sama liczba wejść przestaje wystarczać do oceny pracy.
Praktyczny wniosek dla firmy: nie przenosimy budżetu z SEO do osobnego worka na AI, tylko dokładamy do istniejącej pracy warstwę cytowalności. Szerzej rozpisaliśmy to w tekście o pozycjonowaniu w AI i optymalizacji pod AI Overviews.
Od czego zacząć w pierwszym tygodniu
1. Odblokowanie robotów
Co konkretnie
Sprawdzenie robots.txt i ustawień zapory pod kątem GPTBot, OAI-SearchBot, ChatGPT-User, PerplexityBot i Google-Extended
Czas
1 godzina
2. Pomiar wyjściowy
Co konkretnie
Lista dwudziestu pytań zakupowych, zadana w nowej rozmowie, z zapisem wymienionych firm i źródeł
Czas
2 godziny
3. Przepisanie kluczowych stron
Co konkretnie
Odpowiedź w pierwszym akapicie, nagłówki w formie pytań, konkretne liczby, cennik jawny
Czas
2 do 3 tygodni
4. Dane strukturalne
Co konkretnie
Organization z danymi kontaktowymi, Service albo Product z ceną, BreadcrumbList
Czas
2 do 5 dni
5. Źródła zewnętrzne
Co konkretnie
Publikacje branżowe, katalogi z realnym ruchem, spójne dane firmowe wszędzie
Czas
proces ciągły
Czego nie robić
- Nie zamawiaj wpisów do katalogów AI. Nie ma katalogu, z którego ChatGPT pobiera listę polecanych firm. Oferty tego typu sprzedają dostęp do czegoś, co nie istnieje.
- Nie generuj setek stron pod warianty pytań. Model cytuje jedną dobrą odpowiedź, a nie sto przeciętnych. Masowa produkcja treści obniża jakość całej domeny.
- Nie ukrywaj cennika. Brak liczb to brak materiału do cytowania i strata w porównaniach.
- Nie przenoś całego budżetu z Google. Warstwy są wspólne, więc odcięcie jednej psuje drugą.
Co z tego wynika dla Twojej firmy
Jeśli sprzedajesz usługę albo produkt, którego klient szuka przed zakupem porady, to część tych rozmów już dziś odbywa się w asystencie, a nie w wyszukiwarce. Nie widać tego w Analytics, bo część z nich nie kończy się wejściem na stronę. Widać za to w tym, kogo klient wymienia na pierwszej rozmowie jako firmę, którą rozważał.
Praca, która to zmienia, jest niewdzięczna, ale przewidywalna: udostępnić treść robotom, przepisać kluczowe strony tak, żeby dawały się cytować, dołożyć liczby i tabele, zadbać o wzmianki poza własną domeną. Robimy to jako część AI SEO i GEO, w tym samym abonamencie co klasyczne pozycjonowanie, bo dzieli z nim większość roboty. Jeśli chcesz zobaczyć, jak dziś wygląda Twoja strona od strony robota, zamów bezpłatny audyt SEO techniczny.