Audyt SEO sklepu Magento to sprawdzenie, ile adresów sklep wystawia robotowi, które z nich trafiają do indeksu i dlaczego nowe produkty czekają na zaindeksowanie tygodniami. W Magento większość problemów bierze się z domyślnej konfiguracji i ze skali katalogu, a nie z treści, dlatego dobry audyt zaczyna się od crawla z parametrami i od logów serwera, a kończy listą zadań, którą software house może wziąć do sprintu bez tłumaczenia.
Poniżej dwanaście kontroli, które robimy w każdym sklepie na Magento 2 i Adobe Commerce. Przy każdej piszemy, jak ją sprawdzamy, co oznacza zły wynik i kto potem wdraża poprawkę. Jeśli dostałeś kiedyś audyt, w którym tych punktów nie było, to wiesz już, dlaczego niewiele się po nim zmieniło.
Co jest potrzebne, żeby zrobić audyt SEO sklepu Magento
Trzy dostępy i jeden plik. Bez nich audyt jest zgadywaniem na podstawie tego, co widać z zewnątrz.
Search Console, usługa domeny
Po co
Raport indeksowania, wykluczone adresy, Core Web Vitals z realnych urządzeń
Czy da się bez niego
Nie. To jedyne źródło danych od samego Google
Konto administratora Magento, rola tylko do odczytu
Po co
Konfiguracja SEO katalogu, przepisania adresów, mapa witryny, robots
Czy da się bez niego
Częściowo, ale część ustawień zgadujemy wtedy z kodu HTML
Logi serwera z 30 dni
Po co
Na co robot Google realnie zużywa żądania
Czy da się bez niego
Tak, ale audyt traci najcenniejszą część
Lista zainstalowanych rozszerzeń
Po co
Które moduły nadpisują kanoniczne, meta tagi i robots
Czy da się bez niego
Tak, lista wynika też z panelu
12 kontroli w audycie SEO sklepu Magento
1. Adresy filtrów w indeksie
Jak sprawdzamy
Crawl z parametrami nawigacji warstwowej, zestawienie z raportem indeksowania
Zły wynik oznacza
Tysiące wariantów tej samej kategorii konkurują ze sobą
Kto naprawia
Programista, na specyfikację per atrybut
2. Parametry paska narzędzi
Jak sprawdzamy
Logi: udział żądań robota z product_list_order, product_list_dir, product_list_limit, product_list_mode
Zły wynik oznacza
Budżet indeksowania idzie na sortowania zamiast na produkty
Kto naprawia
My w konfiguracji, programista w szablonie
3. Kanoniczne kategorii i produktów
Jak sprawdzamy
Ustawienia w Catalog, Search Engine Optimization oraz kod HTML próbki stron
Zły wynik oznacza
Opcje zostały na domyślnym No albo nadpisuje je rozszerzenie
Kto naprawia
My
4. Ścieżka kategorii w adresie produktu
Jak sprawdzamy
Crawl: ile adresów przypada na jeden SKU
Zły wynik oznacza
Moc linków rozkłada się na kilka kopii tej samej karty
Kto naprawia
My, z mapą przekierowań
5. Tabela url_rewrite i łańcuchy
Jak sprawdzamy
Liczba rekordów, próbka przekierowań z wieloma skokami, 404 w logach
Zły wynik oznacza
Wolniejsze indeksowanie i gubienie sygnałów po zmianach nazw
Kto naprawia
My i programista
6. Wyniki wyszukiwarki wewnętrznej
Jak sprawdzamy
Zapytanie site z catalogsearch, raport indeksowania
Zły wynik oznacza
Strony bez wartości konkurują z kategoriami
Kto naprawia
My
7. Czas odpowiedzi serwera
Jak sprawdzamy
Czas odpowiedzi z logów dla kategorii i kart, trafienia pamięci podręcznej
Zły wynik oznacza
Google ogranicza liczbę pobieranych adresów
Kto naprawia
Administrator serwera
8. Front i Core Web Vitals
Jak sprawdzamy
Raport CWV w Search Console dla grup adresów, nie pojedynczy test
Zły wynik oznacza
Karty produktów przegrywają z szybszą konkurencją
Kto naprawia
Programista
9. Renderowanie treści
Jak sprawdzamy
Sprawdzenie adresu URL w Search Console, porównanie HTML z wersją wyrenderowaną
Zły wynik oznacza
Przy PWA Studio robot nie widzi produktów ani linków
Kto naprawia
Programista
10. Widoki sklepu i hreflang
Jak sprawdzamy
Crawl wszystkich wersji językowych, kontrola kanonicznych między nimi
Zły wynik oznacza
Wersja angielska wyświetla się w Polsce i odwrotnie
Kto naprawia
Programista albo rozszerzenie
11. Mapa witryny i robots
Jak sprawdzamy
Zawartość mapy per widok sklepu, data ostatniego generowania, instrukcje robots
Zły wynik oznacza
Mapa z adresami wykluczonymi albo cron nie działa od miesięcy
Kto naprawia
My, programista pilnuje crona
12. Kategorie bez treści i kanibalizacja
Jak sprawdzamy
Zestawienie fraz z Search Console z adresami, które je obsługują
Zły wynik oznacza
Dwie kategorie walczą o tę samą frazę, obie stoją na drugiej stronie
Kto naprawia
My
Dlaczego filtry to zawsze pierwszy punkt
Bo w Magento Open Source każdy filtr dopisuje do adresu parametr z identyfikatorem opcji atrybutu, a pasek narzędzi dokłada sortowanie i liczbę produktów na stronie. Kategoria z pięcioma filtrami i trzema opcjami sortowania daje robotowi setki adresów z tą samą listą produktów. W sklepie z kilkuset kategoriami to dziesiątki tysięcy adresów, które Google musi pobrać, zanim dotrze do nowego produktu.
W logach wygląda to bardzo konkretnie. W sklepach, które audytujemy, zdarza się, że większość żądań robota Google idzie na adresy z parametrami, a karty produktów dodane w ostatnim miesiącu nie mają w logach ani jednego wejścia. Żadna praca nad opisami tego nie zmieni, dopóki robot nie przestanie chodzić po kombinacjach filtrów.
Rozwiązanie nie polega na zablokowaniu wszystkich filtrów. Część kombinacji ma realny popyt, na przykład „buty do biegania damskie czarne”, i taka kombinacja powinna być pełną stroną z własnym tytułem i opisem. Reszta dostaje noindex, follow i kanoniczny na kategorię. Blokadę w robots.txt dokładamy dopiero po tym, jak adresy wypadną z indeksu, bo zablokowanego adresu robot nie pobierze i nie zobaczy dyrektywy noindex.
Czas odpowiedzi: punkt, którego nie ma w audytach z narzędzia
Narzędzia do audytu online mierzą wynik PageSpeed dla jednej strony. To nie mówi nic o tym, jak sklep odpowiada robotowi przy tysiącach żądań na dobę. Dlatego czas odpowiedzi liczymy z logów, osobno dla kategorii i dla kart produktów, i sprawdzamy, jak często trafia pamięć podręczna całej strony.
Magento bez działającego Varnisha generuje każdą kategorię od zera, a rozszerzenia z blokami personalizowanymi potrafią unieważniać cache przy każdym żądaniu. Przy dużym katalogu zmiana serwera na hosting z serwerami w Polsce i realnym wsparciem albo poprawna konfiguracja Varnisha skraca czas odpowiedzi kilkukrotnie, a liczba adresów pobieranych przez Google na dobę rośnie w ciągu kilku tygodni. Widać to w raporcie statystyk indeksowania w Search Console, więc efekt da się sprawdzić bez zaufania do wykonawcy.
Co powinno być w wyniku audytu
Dobry audyt SEO sklepu Magento kończy się dokumentem, z którym można pracować od następnego dnia. W praktyce oznacza to cztery elementy:
- Lista zadań z priorytetami. Każde zadanie ma opis problemu, przykładowe adresy, oczekiwany efekt i wskazanie, czy robi się to w panelu, czy w kodzie.
- Specyfikacja dla programisty. Które atrybuty dostają noindex, jak ma wyglądać kanoniczny dla stron paginacji, jaki hreflang dla każdego widoku sklepu. Bez tego software house wycenia zadanie „zrobić SEO”, a nie konkretną zmianę.
- Mapa przekierowań dla każdej zmiany, która rusza adresy, zanim ktokolwiek ją wdroży.
- Punkt odniesienia do pomiaru. Liczba zaindeksowanych kategorii, liczba adresów z parametrami w indeksie, czas odpowiedzi i liczba fraz w pierwszej dziesiątce w dniu audytu.
Czego nie dostaniesz w tanim audycie
Audyt wygenerowany z narzędzia daje listę ostrzeżeń: brakujące opisy alt, zbyt długie tytuły, zduplikowane meta description. W sklepie na Magento te ostrzeżenia liczą się w tysiącach, bo każda kombinacja filtrów powiela tytuł kategorii. Lista wygląda poważnie, a nie odpowiada na jedyne ważne pytanie: które z tych adresów w ogóle powinny istnieć dla Google.
Brakuje w nim też logów, decyzji per atrybut filtra, oceny rozszerzeń i specyfikacji dla programisty. To są punkty, które zabierają najwięcej czasu i dają największy efekt. Jeśli porównujesz oferty, zapytaj wprost, czy audyt obejmuje analizę logów serwera i czy zawiera decyzje dla filtrów. Odpowiedź od razu pokazuje, co dostaniesz.
Ile kosztuje audyt SEO sklepu Magento u nas
Skrócony audyt jest bezpłatny i pokazuje najpoważniejsze problemy: filtry w indeksie, stan kanonicznych, czas odpowiedzi i zawartość mapy witryny. Pełny audyt z logami, decyzjami dla filtrów i specyfikacją dla programisty jest częścią pierwszego miesiąca każdego pakietu e-commerce, a pakiety zaczynają się od 3490 zł netto miesięcznie, z umową miesiąc do miesiąca. Sklepy na Magento z rozbudowaną nawigacją warstwową najczęściej wybierają pakiet za 4990 zł, a sklepy z kilkoma widokami sklepu pakiet za 6990 zł. Pełne zestawienie jest w cenniku pozycjonowania.
Po audycie nie znikamy z listą zadań. To, co da się zrobić w panelu, wykonujemy sami, a przy zadaniach w kodzie pracujemy w procesie wdrożeń Twojego zespołu. Cały zakres dla tej platformy opisujemy na stronie pozycjonowanie Magento, a metodę audytu, która jest wspólna dla wszystkich serwisów, na stronie audyt SEO techniczny.
Kiedy audyt SEO sklepu Magento jest pilny
- Przed migracją z Magento 1 albo przed zmianą platformy. Audyt po migracji służy już tylko do liczenia strat. Plan przekierowań i listę adresów z ruchem trzeba mieć przed startem, co opisujemy przy migracji SEO.
- Po zmianie motywu na Hyvä albo po wdrożeniu PWA Studio. Nowy front potrafi zmienić adresy, dane strukturalne i sposób renderowania linków.
- Gdy w raporcie indeksowania rośnie liczba adresów „wykryte, obecnie niezaindeksowane”, a nowe produkty nie pojawiają się w wynikach po kilku tygodniach.
- Gdy ruch z Google spada, a pozycje fraz ogólnych stoją. To zwykle znak, że sklep traci długi ogon na kartach produktów, a nie pozycję na frazach kategoriowych.
Jeśli rozważasz audyt w kontekście całego budżetu na sklep, zobacz, ile kosztuje pozycjonowanie sklepu internetowego w każdym przedziale wielkości katalogu.