Opisy produktów SEO kosztują zwykle od 30 do 80 zł za 1000 znaków u freelancera, od 60 do 150 zł w agencji i od 5 do 20 zł przy tekstach z AI poprawianych przez redaktora. Opis kategorii ma najczęściej 2000 do 5000 znaków, więc kosztuje kilka razy więcej niż opis produktu. W większości sklepów to kategorie przynoszą ruch z ogólnych zapytań, dlatego budżet na treści warto zacząć od nich, a nie od tysiąca kart produktów.
Zanim zamówisz pierwszy tekst, sprawdź, czy problemem sklepu na pewno są opisy. W podglądzie audytu SEO wpisujesz adres i widzisz, czy kategorie są w indeksie, czy filtry nie tworzą tysięcy duplikatów i które strony Google w ogóle pokazuje. Opisy na stronach, których nie ma w indeksie, nie dadzą żadnego ruchu.
Ile kosztuje opis produktu?
Opis produktu o długości 800 do 1500 znaków kosztuje u freelancera zwykle od 30 do 120 zł, a w agencji contentowej od 60 do 200 zł. Cena zależy od branży, liczby parametrów do sprawdzenia i od tego, czy copywriter dostaje gotowe dane, czy sam szuka informacji u producenta. Przy zamówieniu powyżej 50 opisów stawka za sztukę spada zwykle o 15 do 25 procent.
Rynek liczy teksty w złotówkach za 1000 znaków ze spacjami. Poniżej zestawienie stawek, które widać dziś w cennikach polskich copywriterów i agencji. To widełki, nie nasza oferta.
Freelancer copywriter
Stawka za 1000 znaków
około 30 do 80 zł
Kiedy ma sens
do kilkuset produktów, branża, którą zna
Na co uważać
termin przy dużym wolumenie, brak wiedzy o frazach
Agencja contentowa
Stawka za 1000 znaków
około 60 do 150 zł
Kiedy ma sens
duże zamówienia, kilka języków, stała redakcja
Na co uważać
teksty poprawne, ale pisane bez danych o popycie
AI z redakcją człowieka
Stawka za 1000 znaków
około 5 do 20 zł
Kiedy ma sens
tysiące prostych produktów z kompletem parametrów
Na co uważać
powtarzalne zdania, błędy w danych technicznych
Agencja SEO w abonamencie
Stawka za 1000 znaków
w cenie pakietu
Kiedy ma sens
kategorie i strony, które mają zbierać ruch
Na co uważać
sprawdź, ile tekstów miesięcznie jest w pakiecie
Przykład rachunku. Sklep z 40 kategoriami po 3000 znaków u freelancera za 80 zł zapłaci około 9600 zł. Ten sam sklep z 500 produktami po 1000 znaków za 40 zł zapłaci 20 000 zł. Różnica w efekcie jest odwrotna niż w kwocie, bo 40 dobrze opisanych kategorii zwykle odpowiada na więcej zapytań z popytem niż 500 kart produktów.

Opisy kategorii czy opisy produktów, co pisać najpierw
Najpierw kategorie, które mają popyt i sprzedają z marżą. Kupujący wpisuje w Google „buty trekkingowe damskie” albo „lampa wisząca nad stół”, a nie numer modelu. Na takie zapytania odpowiada strona kategorii z listą produktów, więc to ona ma szansę na pierwszą stronę wyników. Karta produktu wygrywa przy zapytaniach o konkretny model, kod producenta albo zestaw parametrów.
Kolejność, którą stosujemy w sklepach:
- Kategorie z największym popytem i marżą. Zwykle 10 do 30 stron, które przyniosą większość ruchu.
- Podkategorie i strony filtrów z własnym popytem. „Kurtki zimowe męskie z kapturem” może zasługiwać na osobną stronę, „kurtki w kolorze 14” nie.
- Produkty, które już sprzedają. Bestsellery i produkty z wysoką marżą dostają pełne, ręcznie pisane opisy.
- Reszta katalogu. Szablon z parametrami i krótkim, unikalnym akapitem, napisany przez AI i sprawdzony przez człowieka.
To, jak wygląda cała praca nad sklepem i ile kosztuje miesięcznie, opisujemy na stronie ile kosztuje pozycjonowanie sklepu internetowego.
Ile znaków powinien mieć opis kategorii?
Opis kategorii ma zwykle od 1500 do 5000 znaków ze spacjami, ale długość wynika z tego, ile kupujący musi wiedzieć przed wyborem. Kategoria „wiertarki udarowe” potrzebuje wyjaśnienia mocy, uchwytów i zastosowań, a „skarpetki bawełniane” nie. Krótki akapit nad listą produktów i dłuższa część pod listą to układ, który nie przeszkadza w zakupach.
Ważniejsze od liczby znaków jest to, co tekst robi. Dobry opis kategorii odpowiada na pytania, które kupujący zadaje przed zakupem, linkuje do podkategorii i poradników, używa nazw, które ludzie wpisują w Google, i nie powtarza tego samego akapitu w dziesięciu kategoriach z podmienionym słowem.
Czy opisy produktów od producenta szkodzą SEO?
Nie dostaniesz za nie kary, ale prawie na pewno nie wygrasz nimi z innymi sklepami. Ten sam opis z hurtowni ma kilkadziesiąt sklepów, więc Google pokazuje zwykle jedną wersję, najczęściej sklepu z najmocniejszą domeną. Twoja karta produktu staje się kopią, którą wyszukiwarka pomija.
Nie trzeba przepisywać wszystkiego naraz. Wystarczy zacząć od produktów, które sprzedają, dodać własne zdjęcia, pytania klientów, tabelę rozmiarów albo porównanie z sąsiednim modelem. To jest treść, której hurtownia nie ma. Problem opisów z hurtowni jest szczególnie widoczny na platformach z importem z XML, co pokazujemy na przykładzie pozycjonowania sklepu na Sky-Shop.
Unikalny tekst to połowa karty produktu. Druga połowa to obraz. Jeśli używasz tych samych zdjęć co konkurencja, dobrym ruchem po opisach są własne zdjęcia produktowe w abonamencie, bo klient decyduje oczami, a Google coraz częściej pokazuje wyniki z grafiką.
Czy można pisać opisy produktów przez AI?
Tak, pod warunkiem że AI dostaje prawdziwe dane, a człowiek sprawdza wynik przed publikacją. Google nie karze za tekst napisany z pomocą AI, karze za treść bez wartości, a masowo generowane opisy bez danych są właśnie taką treścią. Przy kilku tysiącach produktów AI jest rozsądnym narzędziem, przy kategoriach i bestsellerach lepiej pisze człowiek.
Najczęstsze błędy w opisach z AI, które widzimy w audytach sklepów:
- zmyślone parametry, na przykład moc albo materiał, których producent nie podaje,
- ten sam schemat zdań w tysiącu produktów, który czyta się jak szablon,
- brak nazw, które wpisują kupujący, bo model pisał ogólnie,
- opisy wygenerowane, ale nigdy nie zaindeksowane, bo karty są poza mapą witryny albo zablokowane.
Jak napisać opis produktu pod SEO?
Opis produktu pod SEO zaczyna się od nazwy, którą kupujący wpisuje w Google, potem odpowiada na trzy pytania: do czego to jest, czym różni się od podobnych modeli i co klient dostaje w paczce. Dalej idą parametry w tabeli, a na końcu odpowiedzi na pytania, które klienci zadają przed zakupem. Tytuł strony i nagłówek produktu zawierają model i najważniejszą cechę.
Jeśli zlecasz teksty na zewnątrz, daj wykonawcy trzy rzeczy: listę fraz z popytem dla każdej kategorii, plik z parametrami produktów i dwa przykładowe opisy, które Ci się podobają. Bez tego nawet dobry copywriter napisze poprawny tekst, który nie trafi w zapytania.
Copywriter, agencja contentowa czy agencja SEO
Copywriter pisze to, co zamówisz. Agencja contentowa pisze szybciej i więcej. Agencja SEO zaczyna od pytania, które strony w ogóle mogą zebrać ruch, i dopiero pod nie zamawia albo pisze teksty. Różnica wychodzi przy sklepach, gdzie opisy są dobre, a ruch nie rośnie, bo kategorie są zduplikowane przez filtry albo nie ma ich w indeksie.
W pakiecie E-commerce Start za 3490 zł netto miesięcznie piszemy opisy kategorii pod intencję zakupową, porządkujemy strukturę i wzmacniamy kategorie priorytetowe linkami z własnego zaplecza. W pakiecie E-commerce Plus za 4990 zł dochodzą treści na kategorie, poradniki zakupowe i praca z kanibalizacją wariantów produktów. Opisy pojedynczych produktów zostają po stronie Twojego zespołu albo copywritera, a my dajemy szablon, listę fraz i kolejność. Zakres wszystkich pakietów jest w cenniku pozycjonowania stron, a to, jak pracujemy ze sklepami, na stronie pozycjonowanie sklepu internetowego.
Jeśli najpierw chcesz wiedzieć, ile ruchu blokuje technika, a ile treść, zacznij od audytu SEO sklepu internetowego. Przy małym budżecie przeczytaj też, od jakiej kwoty pozycjonowanie sklepu ma sens.
Ile kosztuje opis kategorii w sklepie internetowym?
Opis kategorii o długości 2000 do 4000 znaków kosztuje u freelancera zwykle od 80 do 300 zł, a w agencji contentowej od 120 do 600 zł. Do tego dochodzi praca, której copywriter często nie robi: dobór fraz, sprawdzenie, czy kategoria nie dubluje się z inną, i linki do podkategorii. W pakiecie agencji SEO ta praca jest częścią abonamentu.